Mark (Mark Doherty) przeżywa bardzo zły dzień. Walczący o przetrwanie aktor wyszedł właśnie z kolejnego bezsensownego przesłuchania o małą rolę w podrzędnym filmie. Nie ma złudzeń, że ją dostanie. Jakby tego było mało, jego dziewczyna (Amy Huberman) chce zakończyć ich prowadzący donikąd związek, a właściciel wynajmowanego przez niego mieszkania ma go po dziurki w nosie. Mark może liczyć tylko na swojego przyjaciela, Pierce'a (Dylan Moran). Obaj postanawiają zjednoczyć siły i napisać scenariusz filmowy, który będzie przełomem w ich karierze. Niestety, życie nie jest tak proste, tragedie to przecież chleb powszedni naszego bohatera. |